Uwielbiam, a już te vintage szczególnie.
Pierwsze słowo jakie napisałam jako mała dziewczynka to... buty!
Z resztą trudno się dziwić kiedy prawie każda droga powrotna z przedszkola kończyła się w sklepie obuwniczym. I to nie ja byłam główną zainteresowaną, a rzecz jasna moja kochana mama. Jak dziś pamiętam - szklaną witrynę sklepową z dużym czerwonym napisem "BUTY", długą drogę do domu podczas której non stop powtarzałam w myślach "b-u-t-y, b-u-t-y, b-u-t-y", aby nie zapomnieć kolejności liter. A potem dumę z pierwszego samodzielnie zapisanego słowa. I tą rozbawioną minę mamy.
Jak na złość - stopa numer 41. Dlatego zazdroszczę wszystkim małym stópką. Buty vintage to często rozmiar 36. Gdybym miała ową małą stópkę - białe peep toe Bally z kolaża niżej zostałyby w mojej szafie...
Na buty i inne akcesoria zapraszamy już w ten poniedziałek o godz. 20.00.


6 komentarze:
Dziewczyny - pomysł po prostu genialny. lecz jeszcze lepsza sama forma i jakość.
Zazwyczaj takie typowe blogi, a'la vintage oferują 'wszystko i nic' zarazem,podobnie ja inni sprzedający chociażby na Allegro.
Wasz dobór i selekcja ubrań natomiast, jest strzałem w dziesiątkę dla fanek retro.
Wielki ukłon w Waszą stronę !
Już zostałyście moimi ulubionymi sprzedającym na allegro :)
Pozdrawiam gorąco.
Pani_Ka
Pani_Ka - dziękujemy za tak miłe słowa uznania dla tego co robimy :)
Takie komentarze dodają nam siły i utwierdzają w tym, że było warto!
Pozdrawiamy równie gorąco!
Aaaa .. cudowne buty, a ja również mam rozmiar nr.40-41 :(
o jacie dlaczego ja mam takie duze stopy :( 40 Piekne buty!
W przyszłości postaramy się dogodzić każdej stopie kochającej vintage - i tej małej, i tej dużej :)
Prześlij komentarz