niedziela, 8 czerwca 2008

Shoes!

B-U-T-Y.
Uwielbiam, a już te vintage szczególnie.

Pierwsze słowo jakie napisałam jako mała dziewczynka to... buty!
Z resztą trudno się dziwić kiedy prawie każda droga powrotna z przedszkola kończyła się w sklepie obuwniczym. I to nie ja byłam główną zainteresowaną, a rzecz jasna moja kochana mama. Jak dziś pamiętam - szklaną witrynę sklepową z dużym czerwonym napisem "BUTY", długą drogę do domu podczas której non stop powtarzałam w myślach "b-u-t-y, b-u-t-y, b-u-t-y", aby nie zapomnieć kolejności liter. A potem dumę z pierwszego samodzielnie zapisanego słowa. I tą rozbawioną minę mamy.

Jak na złość - stopa numer 41. Dlatego zazdroszczę wszystkim małym stópką. Buty vintage to często rozmiar 36. Gdybym miała ową małą stópkę - białe peep toe Bally z kolaża niżej zostałyby w mojej szafie...


Na buty i inne akcesoria zapraszamy już w ten poniedziałek o godz. 20.00.

6 komentarze:

Pani_Ka pisze...

Dziewczyny - pomysł po prostu genialny. lecz jeszcze lepsza sama forma i jakość.
Zazwyczaj takie typowe blogi, a'la vintage oferują 'wszystko i nic' zarazem,podobnie ja inni sprzedający chociażby na Allegro.
Wasz dobór i selekcja ubrań natomiast, jest strzałem w dziesiątkę dla fanek retro.

Wielki ukłon w Waszą stronę !
Już zostałyście moimi ulubionymi sprzedającym na allegro :)

Pozdrawiam gorąco.

Pani_Ka

Pani_Ka pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Vintage Lovers pisze...

Pani_Ka - dziękujemy za tak miłe słowa uznania dla tego co robimy :)
Takie komentarze dodają nam siły i utwierdzają w tym, że było warto!

Pozdrawiamy równie gorąco!

Pani_Ka pisze...

Aaaa .. cudowne buty, a ja również mam rozmiar nr.40-41 :(

Garderoba Marty pisze...

o jacie dlaczego ja mam takie duze stopy :( 40 Piekne buty!

Vintage Lovers pisze...

W przyszłości postaramy się dogodzić każdej stopie kochającej vintage - i tej małej, i tej dużej :)